Kategoria: Orzecznictwo

Sygn. akt III Ca 389/10

Wyrok Sądu Okręgowego

z dnia 28 października 2010 r.

Sąd Okręgowy w Gdańsku III Wydział Cywilny Odwoławczy

Skład orzekający: SSO Anna Strugała (przewodniczący), SSO Krzysztof Gajewski (sprawozdawca), SSO Włodzimierz Witt

Teza:

Pozbawienie członka wspólnoty ogrzewania w okresie zimowym, w celu wpłynięcia na niego, aby zapłacił sporne zaległości, narusza zasady współżycia społecznego, a tym samym może uzasadniać odpowiedzialność członka zarządu wspólnoty na podstawie art. 415 KC w związku z art. 444 § 1 KC i 445 § 1 KC.

Uzasadnienie:

Powódka T.K. wniosła o nakazanie pozwanym M.K. i A.W. przywrócenie stanu poprzedniego poprzez podłączenie ogrzewania w mieszkaniu powódki i orzeczenie zakazu odłączania ogrzewania w przyszłości oraz o ustalenie, że nie zalega z żadnymi opłatami związanymi z użytkowaniem mieszkania oraz opłatami na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej G. ul. G. Ponadto wniosła o zasądzenie od pozwanych kwoty 2.500 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 2 kwietnia 2007 r. do dnia zapłaty i kosztów procesu wg norm przepisanych. W piśmie z dnia 14 grudnia 2007 r. rozszerzyła żądanie o zasądzenie od pozwanych kwoty 2.500 zł z tytułu szkody jaką pozwani osobiście jej wyrządzili odłączając ogrzewanie w kolejnym roku grzewczym. Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa. Na rozprawie w dniu 29 stycznia 2008 r. powódka cofnęła pozew w zakresie żądania punktu pierwszego pozwu, na co pozwani wyrazili zgodę i postanowieniem z dnia 29 stycznia 2008 r. Sąd umorzył w tym zakresie postępowanie (tj. co żądania przywrócenia podłączenia ogrzewania i orzeczenia zakazu odłączenie ogrzewania na przyszłość).

Wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2008 r. Sąd Rejonowy w G. oddalił powództwo w całości oraz odstąpił od obciążania powódki kosztami zastępstwa procesowego w sprawie.

Pozwany M.K. zaskarżył zażaleniem punkt II. wyroku Sądu Rejonowego.

Na skutek apelacji powódki Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z dnia 12 marca 2009 r. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w G., pozostawiając temu Sądowi orzeczenie o kosztach postępowania za instancję odwoławczą. Z uwagi na powyższe rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy w G. postanowieniem z dnia 12 marca 2009 r. umorzył postępowanie w przedmiocie zażalenia M.K. na rozstrzygnięcie o kosztach procesu zawarte w pkt II. wyroku Sądu Rejonowego wG. z dnia 8 kwietnia 2008 r.

Wyrokiem z dnia 28 stycznia 2010 r. Sąd Rejonowy w Gdyni:

  1. oddalił powództwo;
  2. zasądził od powódki T.K. na rzecz pozwanego M.K. kwotę 1.248 zł (jeden tysiąc dwieście czterdzieści osiem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu;
  3. nakazał ściągnąć od powódki na rzecz Skarbu Państwa kwotę 176,97 zł (sto siedemdziesiąt sześć złotych dziewięćdziesiąt siedem groszy) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. Powyższe rozstrzygnięcie Sąd I instancji oparł na następujących ustaleniach i rozważaniach:

Powódka jest właścicielem lokalu mieszkalnego w G. przy ul. G. i członkiem wspólnoty mieszkaniowej nieruchomości przy ul. G. w G. M.K. został wybrany do składu zarządu ww. wspólnoty w 2003 r., zaś A.W. - w 2005 r. T.K. wiedziała, że M.K. i A.W. są członkami zarządu wspólnoty.

Administrator ww. nieruchomości - Biuro Obsługi Budynków ,,B." poinformowało powódkę w dniu 15 września 2006 r., że w związku z zadłużeniem z tytułu opłat eksploatacyjnych za mieszkanie wobec Wspólnoty (kwota 3.346,58 zł) z dniem 30 września 2006 r. zostanie odcięty dopływ centralnego ogrzewania do mieszkania powódki, a sprawa zadłużenia zostanie przekazana celem wszczęcia procedury sądowej.

Zarząd Wspólnoty w osobach A.W. i M.K. pismem z dnia 15 listopada 2006 r. poinformował powódkę, że z uwagi na zadłużenie powódki zobowiązał administratora (Biuro Obsługi Budynków ,,B.") do odcięcia ogrzewania do czasu uregulowania zadłużenia. Ponadto zarząd zażądał od powódki usunięcia nieprzyjemnego zapachu wydostającego się na klatkę schodową do 30 listopada 2006 r. pod rygorem opryskania drzwi powódki środkami zapachowymi oraz poinformowania Powiatowej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej w celu inspekcji lokalu powódki.

W kolejnym piśmie (z dnia 15 listopada 2006 r.) administrator poinformował powódkę, że na skutek decyzji zarządu Wspólnoty z dniem 20 listopada 2006 r. zostanie odcięty dopływ centralnego ogrzewania do mieszkania powódki. W dniu 20 listopada 2006 r. odłączono dopływ centralnego ogrzewania do mieszkania powódki.

W grudniu 2006 r. i styczniu 2007 r. wszystkie lokale w ww. nieruchomości nie korzystały z centralnego ogrzewania z uwagi na awarię pieca. W lutym 2007 r. wznowiono dopływ ciepła, z wyjątkiem mieszkania powódki. Także w następnym okresie grzewczym powódka nie otrzymała dopływu ciepła, który został wznowiony dopiero w dniu 4 stycznia 2008 r.

Wewnątrz mieszkania powódki w okresie, w którym nie posiadała centralnego ogrzewania doszło do spadku temperatury, początkowo do 10-13 st. Celsjusza. W grudniu 2006 r. zakupiła grzejnik i farelkę, co podwyższyło temperaturę w mieszkaniu do około 19 stopni Celsjusza. Powódka lubi jak w mieszkaniu panuje temperatura od 23 do 24 stopni Celsjusza. W okresach jesienno-zimowych od listopada 2006 r. do stycznia 2008 r. powódka chorowała sześć razy po pięć dni. Nie udawała się do lekarza, normalnie chodziła do pracy, nie brała zwolnień lekarskich, bo obawiała się zwolnienia z pracy. Leczyła się syropem, witaminami, rutinoscorbinem, lekami przeciwbólowymi i przeciwgorączkowymi. Została uprzedzona przez administratora i zarząd wspólnoty, że zostanie jej odłączone centralne ogrzewanie.

A.W. i M.K. podejmując decyzję o odłączeniu centralnego ogrzewania powódce działali nie we własnym imieniu, lecz jako zarząd wspólnoty mieszkaniowej. Opierali się na danych co do zadłużenia powódki na podstawie informacji profesjonalnego księgowego zajmującego się rachunkowością wspólnoty. Obaj kierowali się interesem finansowym reprezentowanej przez nich Wspólnoty Mieszkaniowej. Spór finansowy będący zarzewiem konfliktu pomiędzy zarządem Wspólnoty a powódką wynikał, z tego, że powódka zgodziła się współfinansować wykonanie wylewki na tarasie i płyty jumbo na parkingu Wspólnoty. Kiedy wspólnota podjęła uchwałę o wykonaniu tych robót powódka zmieniła zdanie i stwierdziła, że nie będzie ich współfinansować, gdyż są zbyt kosztowne.

Sąd Rejonowy realizując wytyczne sądu odwoławczego dokonał analizy winy i bezprawności czynu A.W. i M.K. polegającego na wstrzymaniu dopływu centralnego ogrzewania do mieszkania powódki:

Reasumując, zachowanie pozwanych było oparte na zobiektywizowanych podstawach co do istnienia zadłużenia po stronie powódki względem wspólnoty, nie przekraczało kompetencji członków zarządu, mieściło się w ramach zwykłego zarządu nieruchomością wspólną, było zgodne z dobrymi obyczajami oraz in concreto zastosowane względem osoby, która miała możliwości faktycznej minimalizacji negatywnych skutków odłączenia ciepła.

Brak winy i bezprawności czynu pozwanych oznacza, że powództwo w odniesieniu do żądania zapłaty w świetle art. 415 KC jest niezasadne.

Należy zwrócić uwagę, że Sąd Okręgowy uchylając zaskarżony wyrok sądu I instancji uczynił to także w tej części, która dotyczyła oddalonego powództwa o ustalenie nieistnienia po stronie powódki zaległości względem Wspólnoty Mieszkaniowej w G. przy ul. G. Sąd odwoławczy skupiając się w uzasadnieniu swojego wyroku na zagadnieniu nierozpoznania przez Sąd Rejonowy kwestii winy i bezprawności czynu pozwanych polegającego na odcięciu dopływu ciepła do mieszkania powódki nie zawarł wytycznych co do sposobu i kierunku ponownego rozpoznania sprawy w zakresie roszczenia o ustalenie. Należy podkreślić, że wytyczne Sądu Okręgowego dotyczyły wyłącznie zagadnienia „czynu pozwanych" pod kątem winy bezprawności. Nie mogą więc być przeniesione na grunt roszczenia o ustalenie, gdyż nie chodzi tu o żaden „czyn" oraz „bezprawność" czy też „winę" po stronie pozwanych. W tym stanie rzeczy Sąd Rejonowy podzielił trafny pogląd prawny zawarty w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 kwietnia 2008 r., że pozwani nie posiadają legitymacji biernej w sprawie o ustalenie braku zadłużenia powódki względem wspólnoty mieszkaniowej.

Opinia biegłego lekarza otolaryngologa nie miała wpływu na rozstrzygnięcie z uwagi na brak zaistnienia pozytywnych przesłanek odpowiedzialności pozwanych za czyn niedozwolony. To samo dotyczy przedłożonych przez stronę powodową rachunków dowodzących szkody majątkowej po stronie powódki na skutek wstrzymania dostaw ciepła.

Zeznania powódki, mimo, że wiarygodne, nie zawierały danych wskazujących na osobistą odpowiedzialność pozwanych za czyn niedozwolony. To samo dotyczy zeznań jej syna - P.K. oraz zeznań świadka J.W. Dotyczą one w istocie niespornych okoliczności związanych z obniżeniem temperatury w mieszkaniu powódki oraz dogrzewania go za pomocą urządzeń przenośnych i kosztów z tego wynikających. Wniosek o przesłuchanie T.R. został cofnięty z uwagi na jej zgon.

Pozostałe ustalenia faktyczne są bądź bezsporne bądź oparte na niekwestionowanych dokumentach prywatnych oraz urzędowych.

Mając na uwadze powyższe, powództwo o ustalenie podlegało oddaleniu na mocy art. 189 KPC a contrario, zaś co do roszczenia o zapłatę - oddaleniu na mocy art. 415 KC a contario w zw. z art. 445 § 1 KC w zw. z art. 444 § 1 KC a contrario i art. 448 KC a contrario.

Apelację od powyższego wyroku wniosła powódka, zaskarżając go w całości i zarzucając mu:

  1. naruszenie prawa materialnego art. 415 KC poprzez jego błędną wykładnię tj. poprzez uznanie, iż brak winy i bezprawności czynu pozwanych oznacza, że powództwo w odniesieniu do żądania zapłaty w świetle ww. przepisu jest niezasadne; art. 445 § 1 KC w zw. z art. 444 § 1 KC poprzez ich błędną wykładnię tj. nie zasądzenie na rzecz powódki zadośćuczynienia za doznane krzywdy i rozstrój zdrowia;
  2. naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 328 § 2 KPC - poprzez brak wskazania faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a także nie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa; poprzez niedostateczne podanie motywów rozstrzygnięcia, a także zaistnienie sprzeczności pomiędzy argumentami zapadłymi w uzasadnieniu; art. 316 § 1 KPC poprzez wydanie wyroku pomimo nie wyjaśnienia sprawy w stopniu wystarczającym do jej stanowczego rozstrzygnięcia, co miało wpływ na wynik sprawy m.in. poprzez nieustalenie czy powódka zalegała z opłatami eksploatacyjnymi na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej ul. G., przez co Sąd I instancji nie dokonał wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy; art. 386 § 6 KPC albowiem Sąd Rejonowy zgodnie z wytycznymi Sądu II instancji nie rozważył czy po stronie powódki powstała szkoda, czy działanie pozwanych było bezprawne i zawinione, a także czy zachodzi związek przyczynowy między owym działaniem, a szkodą; art. 366 KPC - poprzez sprzeczne z tym przepisem rozstrzygnięcie w zakresie kosztów; art. 25 KPC - poprzez ustalenie wartości przedmiotu sporu wbrew ww. przepisowi; art. 394 KPC - poprzez nierozpoznanie skutecznie złożonego zażalenia na postanowienie Sądu o przyznaniu wynagrodzenia biegłemu;
  3. błąd w ustaleniach faktycznych - poprzez błędne ustalenie, iż powódka wprowadziła wspólnotę w błąd, co do gotowości współfinansowania wykonania tarasu, iż spór co do zadłużenia nie był osobistym wymysłem pozwanych opartym na nie- zobiektywizowanych przesłankach, iż powódka ma zaległości wobec wspólnoty - sugerując, że są to zadłużenia eksploatacyjne.

Biorąc powyższe pod uwagę wniesiono o:

W uzasadnieniu skarżąca podkreśliła, iż z zaskarżonym wyrokiem nie sposób się zgodzić. Do jego wydania doszło po naruszeniu szeregu przepisów prawa materialnego, a także istotnych norm procesowych. Samo uzasadnienie wyroku pozostawia wiele do życzenia zarówno pod względem językowym, jak i prawnym - jest, bowiem chaotyczne, niespójne, a co najważniejsze sporządzone wbrew zasadom wyrażonym w art. 328 § 2 KPC.

Po pierwsze Sąd Rejonowy dopuścił się naruszenia prawa materialnego art. 415 KC, który normuje podstawową zasadę odpowiedzialności opartej na winie sprawcy szkody.

Zdaniem skarżącej wina po stronie pozwanych jest ewidentna i bezsporna, bowiem to ich działanie doprowadziło do odłączenia ogrzewania. Także i przesłanka w postaci bezprawności postępowania została spełniona, bowiem brak jest podstawy prawnej - norm prawa powszechnie obowiązujących, a także nakazu wynikającego z zasad współżycia społecznego - na podstawie, których pozwani mieliby prawo do odłączenia powódce ogrzewania. Pozwani ewidentnie dopuścili się czynu niedozwolonego, który jest sprzeczny z prawem, a także z zasadami współżycia społecznego, poprzez bezprawne odcięcie centralnego ogrzewania powódce. Powódka została przez pozwanych pozbawiona ogrzewania w okresie zimowym, bowiem pozwani próbowali w ten sposób wymóc na powódce zapłatę za wykonanie tarasu, którego powódka sobie nie życzyła. Zatem powódka nie miała żadnej zaległości z tytułu opłat eksploatacyjnych - w tym - co najważniejsze nie miała zadłużenia za ogrzewanie, które to pozwani samowolnie odcięli. (...) Płatność regularna czynszu i opłat przez stronę powodową, została formalnie potwierdzona w aktach sprawy - sygn. IC (...) prowadzonej przez Sąd Rejonowy wG. (...) Dalsza część dywagacji Sądu w zakresie tego czy właściciel sam może sobie odłączyć ciepło czy nie - jest już zupełnie nie związane z istotą sprawy. Natomiast podważanie przeżyć powódki i jej upokorzenia w związku z odłączeniem ogrzewania wskazując, że jest osobą dorosłą i nie było to dotkliwe czy drastyczne - jest całkowicie niezrozumiałe i zdaje się, że niegodne powagi urzędu sędziowskiego. To, bowiem czy powódka mogła zapewnić sobie inne formy ogrzewania czy nie - nie jest tu istotą sprawy.

Ponadto należy również wskazać, iż co prawda, ani ustawa o własności lokali, ani kodeks cywilny nie definiują pojęcia czynności zwykłego zarządu i przekraczających ten zakres, art. 22 ust. 3 powołanej wyżej ustawy jedynie wymienia przykładowy katalog czynności przekraczających zwykły zarząd nieruchomością wspólną, to jednak począwszy od Uchwały Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 28 sierpnia 1997 r., III CZP 36/97 (OSNC 1998/1/4), poprzez Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 19 grudnia 2001 r., IV CZ 198/01, a kończąc na Wyroku Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 7 lutego 2002 r. I CKN 489/00 - utrwaliła się zasada prawna, iż w przypadku takim, jak powódki - odłączanie CO jest czynnością przekraczającą zwykły zarząd. (...) Dodać również należy, że w ustawie o własności lokali nie jest określona odpowiedzialność członków zarządu jako osób fizycznych, które dopuszczają się czynu niedozwolonego lub przekraczają zakres zwykłego zarządu, a także działają po prostu z przekroczeniem umocowania. W związku z tym, zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o własności lokali w zakresie nie uregulowanym ustawą do własności lokali stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego. Pozwani samowolnie i bezpodstawnie zdecydowali o odcięciu z dniem 20 listopada 2006 r. dopływu centralnego ogrzewania do mieszkania powódki, co jest sprzeczne z dyspozycją przepisu art. 22 ust. 2 powołanej wyżej ustawy i to nie powinno ulegać żadnej wątpliwości. Przy tej okazji należy również wskazać, iż odcięcie dopływu ogrzewania w okresie zimowym jest czynnością stojącą w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, ingerującą w sposób rażący w prawo własności i niedopuszczalną w świetle demokratycznego państwa prawnego, w którym standardy ochrony praw człowieka i obywatela są bardzo wysokie.

Ponadto to odcięcie ogrzewania w okresie zimowym jest wręcz nielegalnym sposobem egzekwowania roszczeń (...).

Należy również wskazać, iż Sąd Rejonowy dopuścił się naruszenia prawa materialnego - art. 445 § 1 KC w zw. z art. 444 § 1 KC poprzez ich błędną wykładnię tj. nie zasądzenie na „rzecz powódki zadośćuczynienia za doznane krzywdy i rozstrój zdrowia". W przedmiotowej sprawie powódka ewidentnie doznała rozstroju zdrowia na skutek bezprawnego odłączenia centralnego ogrzewania przez pozwanych i to nie powinno ulegać żadnej wątpliwości. (...) Temperatura w mieszkaniu początkowo spadła, aż do 10-13 stopni Celsjusza, zatem logicznym jest, iż przy takim spadku temperatury następuje znaczne wychłodzenie organizmu. Należy wskazać, iż w praktyce spowodowanie uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia jest najczęstszą podstawą zadośćuczynienia za krzywdę. (...)

Ponadto Sąd Rejonowy dopuścił się również naruszenia art. 328 § 2 KPC, albowiem nie wyjaśnił ani podstawy faktycznej wyroku ani też prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa, a także niedostateczne podał motywy swojego rozstrzygnięcia. Poza tym w przedmiotowym rozstrzygnięciu zaistniały także

sprzeczności pomiędzy argumentami zapadłymi w uzasadnieniu. (...)

Z kolei w zakresie zarzutu braku należytego uzasadnienia prawnego - należy wskazać, iż podano wyłącznie ogólnie jako podstawę prawną rozstrzygnięcia - art. 189 KPC a contrario i art. 415 KC a contrario w zw. z art. 445 § 1 KC w zw. z art. 444 § 1 KC a contrario i art. 448 KC a contrario. Nie przeprowadzono jednak subsumpcji prawnej wskazywanych przepisów pod ustalony stan faktyczny i de facto w ogóle nie wykazano w uzasadnieniu, dlaczego przepisy te nie mają zastosowania. Same stwierdzenie Sądu, że brak jest winy i bezprawności bez osadzenia tego w rzeczowych i prawnych argumentach - nie spełnia wymogów prawidłowego uzasadnienia. (...)

W ocenie strony powodowej członkowie zarządu dopuścili się czynności przekraczającej ich ustawowe umocowanie, a więc dokonali czynności przekraczającej zwykły zarząd, bez stosownego upoważnienia Wspólnoty. W związku z tym członkowie zarządu przekroczyli swe uprawnienia i dokonali czynności, do której nie zostali upoważnieni przez Wspólnotę, a zatem ich działanie należy potraktować - nie jako działanie członków zarządu - a działanie osób fizycznych, bowiem nie można w tym przypadku mówić o jakimkolwiek reprezentowaniu interesów Wspólnoty. To właśnie pozwani, jako osoby fizyczne są zobowiązani ponieść konsekwencje prawne swoich czynów, bowiem odcinając dopływ ogrzewania nie działali w ramach czynności zarządu inie reprezentowali Wspólnoty. (...)

Sąd Rejonowy również nie dokonał analizy prawnej przywołanych w uzasadnieniu przepisów prawa materialnego - art. 445 § 1 KC w zw. z art. 444 § 1 KC. Z powyższych okoliczności jednoznacznie wynika, iż Sąd I instancji nie wyjaśnił podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa i to nie ulega żadnej wątpliwości. (...)

Sąd I instancji dopuścił się również naruszenia przepisu art. 316 KPC, gdyż nie wyjaśnił sprawy wystarczająco do jej stanowczego rozstrzygnięcia. Sprawa ta nie została należycie zbadana, a potraktowana raczej pobieżnie, skrótowo i tylko na korzyść strony pozwanych. Sąd Rejonowy wziął tylko i wyłącznie pod uwagę zeznania strony przeciwnej, które jego zdaniem były wiarygodne i korespondowały z materiałem dowodowym.

Dodać również należy, iż Sąd I instancji niezasadnie oddalił żądanie o ustalenie, iż powódka nie zalega z żadnymi opłatami czynszowymi związanymi z użytkowaniem mieszkania na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej G. ul. G. (...)

Na zakończenie wskazała, iż Sąd Rejonowy dopuścił się również rażącego naruszenia art. 386 § 6 KPC, albowiem zgodnie z wytycznymi Sądu II instancji nie rozważył czy po stronie powódki powstała szkoda, czy działanie pozwanych było bezprawne i zawinione, a także czy zachodzi związek przyczynowy między owym działaniem, a szkodą. (...)

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja częściowo zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie podkreślenia wymaga, iż pomimo wskazanych w treści apelacji uchybień, jakimi dotknięte jest uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia, dokonane przez Sąd Rejonowy ustalenia w zakresie stanu faktycznego oraz wyrażone przez ten Sąd opinie pozwalają na merytoryczne odniesienie się do roszczeń strony powodowej, bez konieczności uchylania zaskarżonego wyroku (art. 386 § 4 KPC a contrario).

Dokonując ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy, Sąd Okręgowy wziął pod uwagę, iż w przeważającej części był on bezsporny. Nie budziło wątpliwości, iż na skutek działań pozwanych powódce odcięte zostało ogrzewanie, w okresach grzewczych 2006/2007 oraz 2007/2008 (do 4 stycznia 2008 r.). Poza sporem było również, iż w związku z wspomnianą sytuacją skarżąca zmuszona była korzystać z innych źródeł energii cieplnej oraz iż wiązało się to z znacznymi trudnościami w codziennym życiu. Zdaniem Sądu Okręgowego zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym zeznania powódki, jak również świadków J.W. i P.K. potwierdzają, iż wyłączenie ogrzewania miało negatywny wpływ na zdrowie powódki, co wiązało się ze zwiększoną częstotliwością zachorowań. Za takim wnioskiem przemawiają również zasady logiki i doświadczenia życiowego. Odnosząc się z kolei do kwestii zadłużenia stanowiącego podstawę ww. działań pozwanych za wiarygodne Sąd Okręgowy uznał, twierdzenie pozwanego A.W. w powyższym zakresie. Pozwany na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2008 r., jednoznacznie stwierdził, iż odłączenie ogrzewania nastąpiło w związku z zaległością w kwocie około 2.800 zł, wynikającą z niezapłacenia przez powódkę przypadających na nią kosztów wylewki oraz iż w dacie odłączania, skarżąca nie miała żadnego zadłużenia z tytułu opłat mieszkaniowych. Podkreślenia wymaga, iż w toku toczącego się postępowania pozwani nie wykazali, aby było inaczej (art. 6 KC).